Jajecznica, niby nic prostszego, nic szybszego, a jednak warto ją wzbogacić jakimiś pysznymi dodatkami: ser żółty, cebula, szczypiorek, pieczarki, boczek lub szynka. Dziś jajecznica z suszonymi pomidorami w oliwie z ziołami. Czytaj dalej »
Ziemniaki, wbrew pozorom, mają spory potencjał kulinarny
Tym razem postanowiliśmy przetestować przysmak, który pamiętam z dzieciństwa, który też moja Mama zawsze robiła „na oko”, więc wymagał eksperymentalnego wyczucia. Przepis prosty, mało pracochłonny, ale efekt smakowity.
Nie jest to co prawda danie główne, ale kapitalny dodatek do pieczonej w foli ryby lub duszonego kurczaka – zwykła ryba z takim puree i mamy gotowe świetne i oryginalne danie.
Zainspirowany puree groszkowym widzianym w TV przeszukałem sieć z zamiarem zrobienia takiego puree. Przepis na który trafiłem sprawdził się – może poza tym że była w nim informacja że odgrzewane puree smakuje równie dobrze – moim zdaniem odgrzewane nie ma już takiego aromatu jak świeżo ugotowane.
Składniki:
1 opakowanie mrożonego groszku (450 g)
1 mała główka czosnku lub pół dużej (można mniej można więcej jak kto lubi)
30 – 100g masła – wiadomo im więcej tym lepiej ![]()
2 – 4 łyżki śmietany (w ostateczności można dodać około 50 ml mleka zamiast śmietany ale to już nie to co z śmietaną)
Do garnka wlewamy mniej więcej 2 litry zimnej wody, solimy i wrzucamy NIE OBRANY opłukany czosnek – gotujemy przez około 10 min. Po tym czasie wyjmujemy czosnek z wody i obieramy z łupinek, obrany czosnek z powrotem wrzucamy do garnka z wodą. Wyciągamy z wody łupinki jeśli jakieś pozostały i dosypujemy do wody z czosnkiem zamrożony groszek, gotujemy to aż groszek będzie miękki. Ugotowany groszek odcedzamy, dodajemy masło i ubijamy ręcznie albo blenderem. Dodajemy śmietanę, doprawiamy pieprzem (polecam kolorowy) dokładnie mieszamy – gotowe.
